Szukaj na tym blogu

wtorek, 12 listopada 2013

Modrzew

Szału nie ma, wiele  się nie zmienił stał w zapomnieniu  w kącie ogródka, ale nie uciekł drutom:-)

2 komentarze:

Bartłomiej Olejnik pisze...

Zastanawiam się co kombinujesz Grzegorzu :)

bonsai pisze...

Sam się zastanawiam:-)